Kliknij tutaj --> 🦄 raja ampat jak sie dostac
Port Moresby to Raja Ampat Islands. Kolkata to Raja Ampat Islands. Manila Airport MNL to Raja Ampat Islands. Shanghai to Raja Ampat Islands. Budapest to Raja Ampat Islands. San Francisco Airport SFO to Raja Ampat Islands. Atlanta Airport ATL to Raja Ampat Islands. São Paulo to Raja Ampat Islands. General Santos to Raja Ampat Islands.
RAJA AMPAT - WORLD'S BEST-KEPT SECRET. Raja Ampat is a remote archipelago comprising of over 1500 islands in Indonesia's province of West Papua, and we dare to say it remains one of the world's last destinations protected from mass tourism, but its popularity is increasing every year and the rumors about pristine beaches, unique marine biodiversity, postcard-like landscape, and friendly
Planning a trip to Raja Ampat on a smaller budget is an even more esoteric experience. The luxury eco-resorts and liveaboards, such as Misool and Silolona, take care of all the details if you go that route—it’ll cost between $500 and $1,000+ per day, depending on the length of your stay and your activities. If you are seeking the authentic
Please use the following contact details and arrange to collect your entry card prior to entering any of Raja Ampat’s Marine Protected areas. WhatsApp. Nana : +62 85243022825. Olivia : +62 81272741714. Yoan : +62 82198450540. Email. environmentalfee.r4@gmail.com. or via the contact form below.
Starts from: 420 THB ($11.50) The only way to get from Phuket to Koh Phi Phi is by ferry. If you book a speed boat ferry, the journey from Phuket to Koh Phi Phi will take around 1 hour. Meanwhile, the larger ferries normally take around 2 hours. When travelling on the monsoon season (July to October), it’s best to take a large ferry for safety.
Site De Rencontre Ado 100 Gratuit. Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Robilam te trase 3 dni temu, ponizej kilka najswiezszych informacji: w zasadzie wszystko, co napisal Artur idealnie sie zgadza, moze za wyjatkiem numerow okienek, w ktorych kupuje sie bilety do Aranyaprathet ;) Szopa z ludzmi probujacymi wcisnac wize za wieksze pieniadze oczywiscie tez byla, mimo, ze wyraznie powiedzielismy pani z tuk-tuka, ze mamy vize i chcemy prosto na granice. I tak Was tam zawioza, chyba nie da sie przed tym obronic ;) We wpomnianej szopie, nawet jesli powiesz, ze masz wize, i tak posadza cie przy stole i wcisna papiery do wypelniania, tlumaczac, ze potrzebujesz kilku stempli w paszporcie, zeby wydostac sie z kraju. Na granicy wszystko idzie w miare bezbolesnie, ja mialam e-vize, wiec na nic nie musialam czekac ani za nic extra placic, moi znajomi, ktorzy nie wyrobili sobie wizy przez internet, rzeczywiscie zaplacili 3 dolary wiecej za "usprawnienie" procesu wyrabiania ;) Rzeczywiscie pewnie mozna bylo usiasc na krzeselku i spokojnie poczekac, jak pisal Artur, ale wolelismy nie ryzykowac. Aha, na granicy skieruja Was jeszcze do punktu, gdzie trzeba wypisac oswiadczenie o stanie swojego zdrowia, mnie to troche zbilo z tropu, bo myslalam, ze znow chca nam cos wcisnac, ale nie ma sie czego obawiac, bo nic to nie kosztuje. Po przekroczeniu granicy oczywiscie osaczyla nas grupa naganiaczy, szli za nami jakies 10 minut, w koncu wsiedlismy do prywatnegop samochodu, ktorego kierowca zatrzymal sie przy nas i zaoferowal podwozke do Siem Reap za 25 USD. Podroz minela bezproblemowo, zajela jakies 2 godziny. konflikt powstal dopiero w Siem Reap, poniewaz w samochodzie rozlozylismy mape i okazalo sie, ze wioza nas nie tam, gdzie chcielismy ;) Zatrzymalismy sie na stacji benzynowej, gdzie natychmiast obskoczyla nas masa ludzi, kierowca bezradnie rozkladal rece i mowil, ze nic nie zalezy od niego, tylko od jego "Company". negocjacje trwaly 20 minut, w koncu zawiezli nas do hotelu, ktory zarezerwowalismy. Generalnie trzeba byc stanowczym, mowic, ze juz sie wczesniej bylo w Kambodzy i ze zna sie ich wszystkie sztuczki ;) Nikt nie byl agresywny, oczywiscie nagabywanie przyjelo bardzo intensywna forme, ale ani przeza chwile nie czulam sie zagrozona. Pozdrawiam z Siem Reap i zycze powodzenia przy przekraczaniu granicy ;)Julia Siewierska edytował(a) ten post dnia o godzinie 03:04 Anna J. Aktualnie otwarta na nowe wyzwania :) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Julia ja mam kilka pytan ktore mnie trapia :-) Prosze o porade jako ze masz to wszystko na talerzu :-) 1. czy lepiej zrobic e-wize ?? 2. skad wzielas mape Kambodzy i Siem reap bo ja poszukuje poszukuje i mam tym z naprawde duzy klopot a wolalbym wiedziec w jakim miejscu konkretnie sie znajduje Ale Ci zazdroszcze ze juz jestes na miejscu :-)Julia Siewierska: Robilam te trase 3 dni temu, ponizej kilka najswiezszych informacji: Pozdrawiam z Siem Reap i zycze powodzenia przy przekraczaniu granicy ;)Julia Siewierska edytował(a) ten post dnia o godzinie 03:04 Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Michał: Po przekroczeniu granicy, po dwóch kilometrach (jeździ bus darmowy) jest państwy postój taksówek- jazda do siem rap kosztuje w każdej tyle samo! (bilety kupuje się w kasie na tym postoju).Nas zrobiono tak iż ok w konsulacie facet pomógł wyrobic wizy za 1000 B (cena prawidłowa) ale zaproponował taxi do siem rap za 15 dolarów od łebka. (cena państwowa- bodajże 7 lub 9) My nie wiedząc o państwówce z radością przystaliśmy na tą ofertę.... 1000 B to nie jest prawidłowa cena, powinno być 20$ czyli 660 B i nie ma czegos takeigo jak państwowe taksówki - to jest mafia dlatego mają wszyscy takie same ceny:) prywatną taksówką tak jak pisała Julia można pojechac za 25$ za całą taksówkę 4 osobowąNa granicy wszystko idzie w miare bezbolesnie, ja mialam e-vize, wiec na nic nie musialam czekac ani za nic extra placic, moi znajomi, ktorzy nie wyrobili sobie wizy przez internet, rzeczywiscie zaplacili 3 dolary wiecej za "usprawnienie" procesu wyrabiania ;) Rzeczywiscie pewnie mozna bylo usiasc na krzeselku i spokojnie poczekac, jak pisal Artur, ale wolelismy nie ryzykowac. Aha, na granicy skieruja Was jeszcze do punktu, gdzie trzeba wypisac oswiadczenie o stanie swojego zdrowia, mnie to troche zbilo z tropu, bo myslalam, ze znow chca nam cos wcisnac, ale nie ma sie czego obawiac, bo nic to nie kosztuje. nie wiedziałem o e-vizie i jeżeli kosztuje tyle samo co na granicy jasne że to najlepsze rozwiązanie:) i naprawde nie ma co dopłacac tych kilku dolarów dosłownie 2-3 minuty po tym jak usiadłem przyniesli paszporty=] a to badanie też nas chcieli wysłać ale uciekliśmy przed tym i wogole tego nie zrobiliśmy:) a mapkę świątyń dostaniesz przy kasach biletowych ze wszystkimi świątyniami i z okolicąsiem reapArtur Skrzypczak edytował(a) ten post dnia o godzinie 23:46 Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Anna J.: Julia ja mam kilka pytan ktore mnie trapia :-) Prosze o porade jako ze masz to wszystko na talerzu :-) 1. czy lepiej zrobic e-wize ?? 2. skad wzielas mape Kambodzy i Siem reap bo ja poszukuje poszukuje i mam tym z naprawde duzy klopot a wolalbym wiedziec w jakim miejscu konkretnie sie znajduje Ale Ci zazdroszcze ze juz jestes na miejscu :-)Pewnie, ze lepiej wyrobic e-vize ;) Nikt nie probuje Cie juz na nic naciagnac, poza tym wychodzi taniej (nie dajesz w lape celnikom). Linka znajdziesz w topiku poswieconemu ambasadzie Kambodzy. Mapy Kambodzy nie mialam (jedynie bardzo uproszczona w przewodniku), Siem Reapu dostalam dopiero w hotelu. Jezeli nie zamierzasz zapuszczac sie w Kambodzy nigdzie poza Siem Reap i Phnom Penh szczegolowa mapa w zasadzie nie jest Ci potrzebna. Do Siem Reap z granicy wiedzie droga prosta jak z bicza strzelil, raczej sie nie zgubisz ;) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? moim skromnym zdaniem jak jechac z bgk do ankora to tylko autobusem! super przygoda;-) Anna J. Aktualnie otwarta na nowe wyzwania :) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? ..autobusem w sensie jak ??Jarosław Bąk: moim skromnym zdaniem jak jechac z bgk do ankora to tylko autobusem! super przygoda;-) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Pobyt w Tajlandii planujemy na luty 2010 ( W tym czasie mamy zamiar pojechać także do Ankor Wat gdzies w okolicach (Bangkok-Sieam Rep) Jeśli znajdą się chętni na taką podróż będzie miło :) Większą grupą zawsze raźniej. :)Tatiana G. edytował(a) ten post dnia o godzinie 20:49 Anna J. Aktualnie otwarta na nowe wyzwania :) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Dziekuje, A sciagnales moze ten przewodnik ?? Jest w nim cos ciekawego ?? My tez bedziemy w pazdzierniku, chociaz raczej pod koniec pazdziernika :-)Paweł Stempniak: Najlepszy i bardzo dokłady przewodnik dotarcia z BKK do Siem Reap znalazłem tutaj od razu przejdź do akapitu: Arrival by road from Thailand opis uważam za rzetelny bo autor jest (współ)autorem przewodnika "Siem Reap July 2009" który również polecam. znajduje się tutaj: Zamierzam jechać do Siem Reap autobusem w październiku :) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? super krajobrazy po drodze, niezapomniane atrakcjee typu "awaria swiatel", kurz (polecam zabranie ze sobą maseczki na usta), mozna zobaczyc innowacyjny sposob budowy i utrzymania dróg polegajacy na polewaniu drogi wodą;-) itp. a i jeszcze jedno wazne, jak ktos chce kupic przejazd to oplaca sie mocno negocjowac cene;-)Anna J.: ..autobusem w sensie jak ??Jarosław Bąk: moim skromnym zdaniem jak jechac z bgk do ankora to tylko autobusem! super przygoda;-) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? My z mężem wybieramy się z Bangkoku do Angkor Wat 14 listopada, chętnie się z kimś "spikniemy" na tę podróż. Wybieramy opcję pociągiem :) Ewa S. Podróżuję, śnię, odkrywam. Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Wybieram się z koleżanką z Bangkoku do Angkoru na początku listopada. Po przeczytaniu Waszych porad jesteśmy praktycznie zdecydowane porzucić pomysł lotu samolotem na rzecz drogi lądowej (autobus/taksówka). W międzyczasie znajomy zwrócił nam uwagę, że jeśli tak decydujemy, to koniecznie musimy zabrać łańcuch i kłódkę do zabezpieczenia plecaków, bo podobno przy transporcie przez granicę lubią podrzucać narkotyki a za przemyt w Tajlandii grozi dożywocie a w Kambodży śmierć... Czy rzeczywiście jest takie ryzyko? Jeśli tak, to jak się Waszym zdaniem zabezpieczyć? No bo owijać plecak łańcuchem...? Poradźcie proszę :) konto usunięte Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Ja to się czasami zastanawiam skąd te historie z podrzucaniem się biorą. Jak tu żyję od 5 lat, to w życiu nie słyszałem o czymś takim. A sam dużo podróżuję i moi znajomi też jeżdżą non-stop. Co więcej niektórzy pracują w firmach turystycznych, jako piloci. Ale jeśli miałoby to uspokoić, to można wziąć porządny łańcuch - krowiak, tylko na wagę bagażu na lotnisku trzeba uważać :) Ewa S. Podróżuję, śnię, odkrywam. Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Zachęcona opiniami na tym forum, pojechałam z Bangkoku do Siem Reap autobusem/taksówką :) (początek listopada 2009) Skorzystałam ze świetnego opisu Artura: I teraz tak, było kilka drobnych zmian: - bilety kupowałam w okienku 23 na stacji Mo Chit i kosztowały jakieś 212 bahtów. - autobus (5:00 z Bangkoku) podwiózł nas praktycznie pod samą granicę, nie trzeba było brać rikszy, wystarczyło podejść kawałek - po stronie tajskiej, kiedy mówiłyśmy, że mamy e-wizę to natychmiast dano nam spokój - tu przyczepił się do nas gość udający jakiegoś oficjela, z plakietką, w uniformie ale trzeba takich ignorować - przed dojściem do domku, gdzie wydaje się wizy, kazano nam stanowczo wypełnić jakiś formularz dotyczący zdrowia i dostałyśmy ulotkę z informacją o grypie, ale nic się za to nie płaci - wizę rzeczywiście miałyśmy, więc mały domek za mostkiem, gdzie wydaje się wizę, ominęłyśmy - immigration jest spory kawałek dalej po prawej stronie, ale jest oznaczony. Nietrudno go znaleźć, wszyscy idą w tamtym kierunku. - też nam się udało złapać "niezależnego" taksowkarza i też capnęła go mafia, której musiał odpalić działkę. Nie udało nam się niestety złapać taksówki tańszej niż 40 dolarów. - w Siem Reap przejął nas tuk-tukowiec, który za darmo zawiózł nas do naszego guesthouse'u To chyba tyle, uważam, że naprawdę warto zrobić sobie taką wycieczkę. A jeśli chodzi o bilety do Angkoru to na 1 dzień kosztuje 20 dolarów, na dwa dni - 40 dolarów a na 3 dni - 60 dolarów. Jeśli podjedziemy do kasy biletowej w Angkorze tak około 17:00 to możemy kupić bilet, który pozwala na wejście jeszcze tego samego dnia wieczorem i obejrzenie zachodu słońca (zachód jest o 18:00). Ten sam bilet jest ważny na cały dzień następny. Kosztuje 20 dolarów. Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Ewa Serwicka: A jeśli chodzi o bilety do Angkoru to na 1 dzień kosztuje 20 dolarów, na dwa dni - 40 dolarów a na 3 dni - 60 dolarów. Za 3-dniowy pass płaci się 40 dolarów, za tygodniowy: 60 USD :) I może kogoś zainteresuje, że zdjęcia i filmy można praktycznie robić wszędzie, bez dodatkowych opłat. Przed wyjazdem szukałam takich informacji (w Indiach, w zabytkach płaci się zwykle dodatkowo za aparat i kamerę).Monika G. edytował(a) ten post dnia o godzinie 13:41 Ewa S. Podróżuję, śnię, odkrywam. Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Monika G.: Ewa Serwicka: A jeśli chodzi o bilety do Angkoru to na 1 dzień kosztuje 20 dolarów, na dwa dni - 40 dolarów a na 3 dni - 60 dolarów. Za 3-dniowy pass płaci się 40 dolarów, za tygodniowy: 60 USD :) o rany, rzeczywiście, masz rację :) Nie wiem jak ja patrzyłam na te informacje przy kasach :) dodam jeszcze, że do wszystkich biletów na miejscu za darmo robią zdjęcie. Bilety są więc bardzo indywidualne :) Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Przejście graniczne w Poipet: w poniedziałek otwarto nowy terminal graniczny (będzie można załatwić wizę i transport). Turyści przewożeni będą od granicy do terminala busem. Rząd podjął decyzję o budowie ze względu na ogromną ilość ludzi przekraczających granicę. Ponadto chce uchronić turystów przed "mafią" transportową, która dotychczas dawała się mocno we znaki. Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Jacku, Z BKKu do granicy droga piękna, a z granicy do samego Siem Reap nie ma żadnych "wartepów"... od dawna jest nowy asfalt. Podróż (np. taxi) zajmie Ci - na spokojnie - / 3h z lunch. Gdybyś potrzebował innych "aktualnych" wiadomości - służę pomocą. Szerokiej drogi i wielu przygód! :) Pozdrawiam konto usunięte Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Ja z BKK polecialem do Stolicy Kambodzy a z tamtad autobusem do Siem Reap. Z siem Reap waracalem do Thai autobusem. ALe wracalismy na Koh Chang, a nie do BKK. Drogi sa dobre, jedzie sie w miare spokojnie i komfortowo (zalezy jaki autobus trafisz). Ze stolicy Kambo jedzie sie ponad pol dnia do SIem Reap. Z Siem Reap jechalismy do granicy z 3h konto usunięte Temat: Jak mozna sie najlepiej dostac z Bangkoku do Angkor Wat? Czy ktoś z Was wracał samolotem z Siem Reap do Bangkoku? Dowiedziałam się, że podobno na lotnisku przed wylotem pobierają jeszcze po 25$ od osoby jako opłatę manipulacyjną. Czy ktoś z Was może to potwierdzić?
przez 25 października 2015 Mariusz: Czterodniowa odprawa w Sorong nieco pomieszała nam w planach. Do wylotu ekipy z Ambon pozostało nam w ten sposób zaledwie 9 dni i prawie 500 mil do przepłyięcia. Planowałem odwiedzić Raja Ampat i Halmaherę, ale musieliśmy ograniczyć się do tego pierwszego obszaru i to jeszcze w sposób bardzo wybiórczy. Wybór kotwicowisk i miejsc do nurkowania dyktowała pogoda, ciągle zależna od przechodzących na północ od Papui tajfunów. Raja Ampat jest całkiem sporym obszarem składającym się z około 1600 wysp, z których większość jest niezamieszkana. Eksplorowany jest turystycznie od niedawna, głównie dzięki niesamowitemu światu podwodnemu, uznawanemu za najbardziej zróżnicowany na świecie. Sezon nurkowy zaczyna się tu w listopadzie i grudniu, musieliśmy więc liczyć na przychylność Neptuna, by zejść pod wodę. Prawie wszystkie lokalne łodzie nurkowe pozostały jeszcze w Sorong, kiedy my zostawialiśmy je za rufą w piątkowe popołudnie 9 października. Na pierwsze kotwicowisko wybrałem wyspę Kri. Leży ona 40 mil na północ od Sorong i dopłynięcie do niej za widoku nie było już możliwe. Jej wschodni przylądek słynie z rekordowej (374) odnotowanej liczby gatunków ryb podczaj jednego zejścia pod wodę. Ta mnogość wynika z przenikaniu się w tym miejscu głębokiej wody Pacyfiku z płytkim Morzem Halmahera. Mimo ciemności i rozjechanej w stosunku do rzeczywistości mapy udało nam się rzucić kotwicę na ponad 40 metrach w Dampier Strait tuż przy rafie osłaniającej wyspę od północy. Środkowe i Północne Raja Ampat słynie z trudnych kotwicowisk lub w zasadzie z ich braku. Trudno znaleźć wypłycenia przy stromych ścianach raf koralowych. Pogoda nam dopisała i po kilku wietrznych dniach w Sorong nastąpiła dwudniowa cisza. Tylko powietrze osnute było mgiełką, która nie pozwalała na zrobienie zdjęcia otaczającego nas krajobrazu w soczystych kolorach. Stan roślinności na brzegu wskazywał na długie przerwy w opadach, mimo trwającego jeszcze okresu wilgotnego monsunu południowo – wschodniego. Kolejny dowód na kapryśność klimatu w czasie roku El Ninjo. Dwa razy zeszliśmy pod wodę przy południowej ścianie Cape Kri i oba nurki zaliczyć muszę do tych, których nigdy się nie zapomina. Ilość różnych ławic ryb była trudna do wyobrażenia. Rekomendacja tego miejsca nie była przesadzona. Ryby rafowe, w tym napoleon i agresywne rogatnice wprowadzały kolorowy zawrót głowy. Do tego żarłacze i barakudy dodawały pikanterii. Silny prąd podczas porannego nurka i rozproszone światło podczas południowego utrudniło zrobienie ciekawych zdjęć. Ale frajda z nurków była ogromna. Między nurkami wyskoczyliśmy na rajską plażę, która powstała podczas odpływu nieopodal Kri. Łachę złotego koralowego piasku otaczała turkusowa woda. Było to jedno z tak zwanych pocztówkowych miejsc. Następnego dnia wybraliśmy się na poszukiwanie mant na ich stację czyszczącą. Kaśka, która uwielbia pływać z maską i rurką nie mogła się doczekać spotkania z tymi wspaniałymi stworzeniami. Zakotwiczyliśmy w silnym prądzie w kanale w rafie. Woda dosłownie gotowała się wokół jachtu, a łańcuch kotwiczny wydawał melodyjne dźwięki pod naporem płynącej z prędkością kilku węzłów wody. Mimo kilku godzin spędzonych w wodzie i dokładnie zlokalizowanej miejscówki manty nie pojawiły się. Niemniej snorklowanie było udane ze względu na różnorodność ryb i korala. Kaśka wypatrzyła nawet jednego rekina refowego (black tip shark). Na noc stanęliśmy przy wyspie Gam chcąc następnego dnia wybrać się na poszukiwanie rajskich ptaków. Po kolacji nastąpiła jednak zmiana planów, co jak twierdzi Misiu świadczy o ciągłości dowodzenia. Podnieśliśmy kotwicę i pod osłoną nocy pognaliśmy w kierunku Pulau Wayag. Jest to najbardziej na północ wysunięta grupa wysp w Raja Ampat. Oddalało nas to od Ambon i Misool, gdzie też chcieliśmy zaliczyć kilka zejść pod wodę. Ale nikt tego nie żałował. Miejsce to jest jednym z najbardziej zapierającymi krajobrazami dech w piersiach. Liczne skalne wysepki (podobne do tych z Palau) wyniesione zostały z dna morza około 2 mln lat temu. Kilka większych tworzy dla nich naturalną osłonę i razem tworzą coś w rodzaju labiryntu wypełnionego granatową i turkusową wodą. Przyjazny wiatr pozwolił nam dotrzeć na miejsce już po wschodzie słońca i przy braku konkurencji jakichkolwiek jachtów, znaleźć w miarę spokojne kotwicowisko. Stanęliśmy nieopodal plaży, z której zamierzaliśmy zaatakować Mount Pindito. Góra wznosi się nieco ponad 200 metrów nad poziom morza i jej niemal pionowe ściany sprawiały wrażenie nie do zdobycia. Wybraliśmy się w czwórkę z Hanią, Weroniką i Michałem. Wspinaczka nie była jednak aż tak trudna, dzięki gęstym korzeniom drzew wrośniętych w skałę, które można było chwytać i bezpiecznie podążać ku szczytowi. Widok, mimo kiepskiej przejrzystości powietrza, oraz piwo skonsumowane w nagrodę, warte były wysiłku. Być w Raja Ampat i nie dotrzeć do Wayag byłoby niewybaczalnym błędem. Po wycieczce pontonem w labiryncie wysepek oraz chwili relaksu w turkusowej wodzie z zimnym piwkiem czas było na rozpoczęcie wędrówki na południe. Wiatr niestety wzmógł się za sprawą kolejnego tajfunu i wiał z najmniej pożądanego przez nas kierunku, czyli w dziób. Palau Penemu w środkowej części Raja Ampat miało miało być miejscem na jednodniowy postój w drodze do Misool. Mieliśmy być tam o świcie, lecz halsowanie pod wiatr sprawiło, że kotwicę rzucaliśmy w jednej z zatok, niewidocznych z resztą na naszych mapach, dopiero po 1400. Było to niezwykle wolne płynięcie, jak na Katharsis II. Po raz kolejny musieliśmy zweryfikować plany, tym razem rezygnując z Misool. Szkoda, bo świat podwodny pełen jest tam małych stworzeń, które tak uwielbia Haneczka. Ale w tych warunkach żegluga zajęłaby zbyt wiele czasu, a i zanurkować byłoby niezwykle trudno. Spenetrowaliśmy za to okolice Penemu. Zatoka, w której staliśmy na 50 metrach dawała nam doskonale schronienie przed wiatrem. Okoliczne rafy pełne były ciekawych stworzeń. Poza maleństwami takimi, jak pipefish trafiły się olbrzymie manty. Weronika zaliczyła swojego pierwszego nocnego nurka. Z Hanią i Anią dwukrotnie penetrowaliśmy przesmyk miedzy wysepkami Keruo. Spore fale zalewały ponton i tym razem zmusiły Weronikę do spauzowania. Duże zafalowanie ustępowało miejsce spokojowi, jaki można zaznać w toni. Głębokie nurki, jak ten mają zawsze w sobie coś tajemniczego. Tydzień na Raja Ampat pozwolił nam poczuć klimat tego miejsca. Brakło może interakcji z mieszkańcami tego regionu. Muzułmanie, a oni dominują tutaj, są przyjaźnie nastawieni, ale utrzymują dystans. Nikt do nas nie podpłynął (poza strażnikami parku narodowego) podczas całego naszego pobytu w Raja Ampat. Zobaczymy, jak będzie dalej. Chociaż bez znajomości nawet podstaw języka i przez ciągły pośpiech będzie trudno zawierać tu znajomości z lokalną ludnością. Żegluga do Ambon zajęła nam półtorej doby. Niecałe 300 mil szybko nam minęły, gdyż ten sam wiatr, który nie dawał szans na płynięcie do Misool był znakomitą siłą napędową w kierunku do Ambon, stolicy prowincji Maluku. Kategorie:Azja, Indonezja, Morze Halmahera, Nurkowanie
únor, březen, Listopad Termíny Papua, Indonésie Destinace IndonésiePapuaPlážePoznávací zájezdyRaja AmpatŠnorchlování Raja Ampat tropický ráj na konci světa Nejbohatší podmořský život na světě! (manty, žraloci, želvy, barakudy, korálové útesy) Srdce tzv. „korálového trojúhelníku“ Scenérie vápencových homolí v moři Bílé pláže lemované palmami bez turistů Barevní papoušci, zoborožci i vzácné rajky Ubytování v chatkách z palmových listů v moři Grilované denně čerstvé ryby v plné penzi Raja Ampat – ztracený ráj? Exkluzivní poznávací zájezd za objevováním ráje na konci světa u ostrova Papua. Zájezd do Raja Ampat na Papue pořádáme jako první CK v ČR. Dosud jen velice složitě dostupné ostrovy světově unikátního soustroví . Poslední ráj na konci světa odkrývá svá tajemství. Unikátní ptactvo Ptáci ráje „rajky“, neskutečně barevné peří, lirovité i jiné tvary ocasních per. Nesmyslně složité zásnubní tance, které se samečci učí několik let. „Čtyři králové“ … tak nějak zní překlad domorodého názvu Raja Ampat – soustroví se 4mi hlavními ostrovy. Podvodní svět soustroví je součástí „Zlatého korálového trojůhelníku“ – světově druhově nejbohatšího mořského ekosystému. Žije zde 1508 druhů útesových (korálových) ryb, 537 druhů tvrdých korálů, což je 96% druhů žijících v Indonésii a 75% z celkového počtu světově popsaných korálů. Žije zde 699 druhů měkkýšů, kde nahožábří plži, hrající mnoha barvami a tvary jsou opravdovými třešničkami na dortu zvaném Raja Ampat někdy také královský klenot. Raja Ampat na wikipedii. Potápění Kri V okolí ostrova je celá řada jedinečných potápěčských lokalit nejvyšší světové úrovně. Na ponory se jezdí rychlým člunem a přibližně do 30 min. Hned při našem prvním ponoru na „house reefu“ přímo před domem kolem nás proplouvali černoploutví i běloploutví žraloci téměř celý ponor. Při náročnějších ponorech v proudech velká rotující hejna barakud, tuňáků, napoleoni netopýrníci a další žraloci. Vše s kulisami neporušeného korálového reefu. Arborek U ostrova hned u přístavního mola velké hejno přátelských netopýrníků a další hejna ryb. Na pilířích řada nahožábrých plžů. Skutečně obrovské zévy již od 2 m hloubky. Krásně barevní žralůčci indonéští jen ve 2metrech i pro šnorchlaře. Famské ostrovy Pianemo Bohaté korálové útesy, hejna ryb, žraloci kobercoví (wobedong), žraloci vouskatí, napoleoni, ploskozubci… Wayag Absolutní TOP celého zájezdu na Raja Ampat – laguna Wayag uprostřed oceánu. Praha ➔ Jakarta Let z Prahy do Jakarty linkovým letem Jakarta ➔ Sorong Po příletu ubytování a odpočinek v letištním hotelu před odletem do Sorongu Sorong ➔ Waisai ➔ Kri V noci či brzy ráno let do Sorongu, nejzápadnějšího města ostrova Papua. Ráno přílet do Sorongu a setkání se s českým průvodcem, krátký přejezd autem do přístavu přeplavba rychlou lodí (cca 2 hod.) do Waisai, hlavního města souostroví Raja Ampat na ostrově Waigeo. Dále rychlým člunem (1 hod.) již na rajský ostrov Kri. Ubytování přímo na bílé pláži obklopené tropickým deštným pralesem. První společný oběd a dále po 9 dní stravování formou plné penze (voda, káva, čaj po celý den, ke snídani palačinky nebo bábovka a k obědu a večeři VŽDY ryba, zelenina a rýže. Ubytování v jednoduchých, romantických, domečcích z palmových listů na kůlech přímo nad mořem pouze s matrací na dřevěné podlaze a jednou žárovku a zásuvkou pod střechou. Odpoledne volný program. Ostrov Kri Při odlivu se přebrodíme po písečných mělčinách mezi ostrovy Kri, Ransiwor a Mansuar až do vesnice Yenbuba. Mangrovy, kostel, škola, kiosek (jediná možnost nákupu – pouze sušenky, cigarety apod.) a parádní šnorchl. v „rybí polévce” pod molem. Ostrov Krí Ráno výšlap lesem na kopec přímo za ubytováním na vyhlídku na okolní ostrovy. Zbytek dne volný program. Fakultativně možné výlety lodí. Ostrovy Gam & Yenbeser Brzy ráno (4:30) výlet lodí na protější ostrov Gam do zátoky Yenbeser. Výšlap probouzející se džunglí na pozorování zásnubních tanců ptáků ráje, rajek, vysoko v korunách stromů při východu slunce. Snídaně na pláži na ostrově Friwenbonda a šnorchl. na krásných korálech a stěně. Cestou zpět písečné mělčiny Pasir Timbul s nekonečnou azurovou vodou. Po obědě volný program. Ostrov Kri Volný den – možnost fakultativních výletů např. do vesnice Sawandarek (úžasné šnorchl., krátká procházka džunglí k jezeru) nebo do zátoky Besir na ostrově Gam (nežahavé medúzy, netopýři, šnorchl., ostrůvky). Piaynemo & Rufas Celodenní výlet větší rychlou lodí (pronajatá na následujících 5 dní) na Famské ostrovy. Cestou zastávka na lokalitě Manta Sandy, kde je nejvyšší pravděpodobnost spatřit a šnorchl. s majestátními rejnoky manta. Šnorchl. z lodi na Fam Wall (korálová stěna) u ostrova Keruo. Přes poledne relax, oběd, koupání a šnorch. na ostrově Rufas s písečnou lagunou s mláďaty žraloků a malou vyhlídkou. Odpoledne magická azurová laguna ostrova Piaynemo: dechberoucí výhledy na vápencové mogoty (homolovité ostrůvky v zátoce) – nenáročný výstup po schodech. Další vyhlídka z homo-le Dore Karui na tzv. mantí zátoku. Nakonec relax a koupání na malé lehce růžové pláži Sasu Karures mezi pitoreskními útesy. Cestou zpět ostrůvek Arborek – vesnička, pláž a šnorchl. Kri ➔ Selpele Dopoledne přesun lodí na SZ cíp ostrova Waigeo do Selpele. Po cestě zastávky na šnorchl. u ostrova Tanjung Putus, pravěké skalní malby na ostrově Pef a nakonec zastávka na jednom z liduprázdný ostrůvků Apibok, Kabu, Manare nebo Ronsuar. Ubytování (na 3 noci) v chýších v džungli na soukromé pláži. Po obědě volný program: šnorchl., procházka po pláži do tajuplného mangrovového lesa, západ slunce. Wayag Celodenní výlet lodí na nejznámější souostroví Raja Ampat, laguna Wayag, to NEJ z Indonésie. Výstupy po ostrých, strmých, vápencových skalách bez schodů na celkem 2 různé vyhlídky. Neuvěřitelné dílo přírody – desítky homolovitých ostrůvků porostlých tropickou vegetací obklopené azurovou vodou. Oběd a relax na panenské pláži pod vyhlídkou. Odpoledne šnorchlování a koupání se žraloky na pláži ostrova Tey. To vše jen kousek od konce světa… Cestou zpět památník přímo na rovníku na ostrově Kawe, šnorchlování, relax na pláži. Selpele & Wofoh Dva krátké výlety lodí: První na blízké ostrůvky Wofoh s krásnými plážemi na relax a korálovými útesy a stěnou na šnorchl. Druhý po obědě do nedaleké zátoky Alyui – vesnička Selpele, pravěké malby na útesu nad mořem, australská perlová farma Atlas (dle zájmu), relax a šnorchl. na dalších skvělých lokalitách. Selpele ➔ Waisai Po-stupný celodenní návrat lodí do Waisai se zastávkami na šnorchl., relax na plažích na různých ostrovech (dle podmínek Mutus, Biantsyi, Gof nebo Peniki); průliv Kabui s dramatickými proudy (hejno barakud, jeskyně s netopýry); ostrovy Urai, Friwen (oběd) a Mios Kun (ohromní kaloni v korunách stromů a jedna z nejlepších lokalit na šnorchlování na konec). Odpoledne ubytování (1 noc) ve městě Waisai v normálním hotelu s klimatizací. Navečer prohlídka tradiční tržnice s ovocem, zeleninou, kořením, rybami a pouličními stánky s jídlem. Waisai ➔ Sorong Snídaně v hotelu a dopoledne volný program (trh, nákup suvenýrů). Fakult. možný výlet brzy ráno autem do džungle Sapokren na pozorování rajek, včetně velmi vzácné rajky holohlavé. Odpoledne velkou lodí zpět do Sorongu, ubytování v hotelu u letiště a podvečer volný program. Sorong ➔ Jakarta Ráno návrat do Jakarty již bez průvodce. Možnost individ. návštěvy města (staré město, tradiční přístav, mrakodrapy). Jakarta ➔ Praha Přílet do Prahy. Termíny zájezdu 10. 11. – 24. 11. 2022 22. 11. – 6. 12. 2022 4. 2. – 18. 2. 2023 15. 2. – 1. 3. 2023 26. 2. – 12. 3. 2023 Cena zájezdu 73 900 Kč 73 900 Kč 71 900 Kč 71 900 Kč 71 900 Kč Cena zájezdu zahrnuje mezinárodní letenka z Prahy do Jakarty a zpět vnitrostátní letenka z Jakarty do Sorongu vnitrostátní letenka ze Sorongu do Jakarty 9x ubytování v chatce z palmových listů 9x plná penze (1. oběd, poslední snídaně) dopravu a výlety lodí dle programu místní vstupy (kromě vstupu do NP) 2x ubytování v hotelech se snídaní ve Waisai a Sorongu 1x ubytování v hotelu u letiště v Jakartě na cestě tam transfery ve Waisasi a Sorongu (letiště, přístav, hotel) služby českého průvodce pojištění pro případ úpadku CK Cena zájezdu nezahrnuje vstupy do NP a na rajky (cca € 120) ostatní stravování (cca 2 dny) zapůjčení vybavení na šnorchlování testy PCR na COVID a vše související náklady způsobené tzv. „vyšší mocí“ (počasí) cestovní pojištění Příplatky a slevy jednolůžkový pokoj + 6 500 Kč zájezd pouze při 4 osobách na vyžádání ponor s přístrojem včetně výstroje (pro certifikované potápěče) od € 45 zkušební ponor s přístrojem s českým instruktorem (pro nepotápěče) od € 75 Podmínky zájezdu Cena zájezdu je při ubytování 2 osob na dvoulůžkovém pokoji. Dokumenty a další informace k zájezdům Všeobecné podmínky CK AQUATRAVEL Všeobecné informace k zájezdům
WYSPA KRI Ta niewielka wyspa, ciesząca się uzasadnioną renomą wśród docierających tu, choć nielicznych turystów, niemal łączy się za pośrednictwem piaszczystej łachy z długą i wąską wyspą Manasur. Podobno uważni obserwatorzy pływów są w stanie przebyć odcinek pomiędzy wyspami suchą nogą. Sprawdzanie tych doniesień wydaje się jednak dość ryzykowne z uwagi na występujące prądy. POD WODĄ Nurkowanie zaczyna się skokiem do wody tuż obok malowniczej wysepki, przy której znajduje się kilkanaście drewnianych chatek (przeznaczonych dla turystów) ustawionych na palach w morzu. Wysepka jest znana z pięknej rafy zaczynającej się już przy pomostach pozwalających przedostać się suchą nogą z brzegu do turystycznych domków. Początek podwodnej podróży jest bardzo spokojny. Łagodny prąd nie powinien sprawiać trudności nawet najbardziej niedoświadczonym nurkom. Jednak później nurt wzmaga siłę i pojawia się też odczuwalne falowanie. Nawet na większych głębokościach (około 15m) potrafiące przemieszczać nurków – raz w jedną, raz w drugą stronę o dobre dwa metry. Z powodu panujących warunków ważna jest właściwa konfiguracja i opływowa sylwetka. Koniecznie trzeba wystrzegać się wiszących manometrów i octopusów lub innego sprzętu który mógłby zaczepić się o twarde korale albo o ich obumarłe szkielety. Gwałtowny ruch wody z pewnością utrudniłby uwolnienie się niefortunnemu nurkowi. TEST SPRZĘTU Doskonale w tych warunkach sprawdza się konfiguracja automatów V1 ICE TEC1 SemiTec – żadnych wiszących rzeczy, wszystko idealnie na swoim miejscu, wszystko pod kontrolą. Nienaganna sylwetka daje poczucie wygody sprzyjając podziwianiu przyrody. Miejsce jest piękne i pełne życia, bogate w ogromne ławice małych, bajecznie kolorowych rybek. Prawdopodobne spotkanie z mantą staje się faktem. Majestatyczna ryba wyglądająca jak gigantyczny ptak, lub prehistoryczny pterodaktyl szybuje w niedalekiej odległości od rafy, by po chwili zniknąć w toni. W pobliżu Kri można natknąć się na zaskakujące prądy wznoszące. Niewielka nawet ilość zbędnego powietrza w skrzydle połączona ze znalezieniem się w strumieniu gorącej, zmierzającej ku górze wody może skutkować niekontrolowanym wynurzaniem się. W trakcie schodzenia w dół siłą płetw odnalezienie lewą ręką zaworu upustowego w skrzydle Tecline Peanut 21 jest bajecznie proste i trwa dosłownie ułamek sekundy. Resztki powietrza, dzięki świetnemu i przemyślanemu umieszczeniu zaworu, natychmiast szybują w kilku bąblach ku powierzchni wody, przywracając właściwą 28 metrów, czas 55 minut, temperatura 30 stopni Celsjusza, prąd zmienny. WYSPA MANSUAR Wyspa Mansuar długa na niemal 12 kilometrów, szeroka maksymalnie na 3, gdy jest oglądana z góry przypomina płynącą wężowym ruchem murenę. Mansuar leży niemal idealnie w linii wschód-zachód. Zachodni – szerszy i masywniejszy kraniec przypomina głowę. Wąska końcówka zbliżająca się do wyspy Kri przywodzi na myśl ogon. Tuż za głową wężowy kształt uwypukla się w kierunku północy, by po ośmiu kilometrach wygiąć się łukiem na południe i podążać dalej wygasającą sinusoidą do ogona. W znajdującej się po południowej stronie wyspy urokliwej zatoczce leży malownicza wioska Sawandarek. Gdy spojrzeć na zatokę od strony morza widać, że lewa strona czyli „głowa mureny” wynurza się z wody tworząc spore wzniesienie przechodzące na tyłach wioski w dolinę. Po minięciu miejscowości teren zaczyna się wspinać tworząc kolejną górę kilka kilometrów dalej. Idealnie w środku wsi wnosi się kościół, po jego prawej stronie widać niewielką, ale bardzo ładną plażę, dalej wyrosło kilka budynków mieszkalnych oraz pomost do cumowania łodzi. WIOSKA SAWANDAREK Nurkowanie przy wiosce Sauwandarek jest naprawdę wspaniałe. Warto spędzić trochę czasu w okolicach pomostu, gdyż jest to miejsce tak bogate w ilość podwodnych stworzeń jak Fort Knox w złoto, a tarcze snajperów Specnazu w ołów. Spotkać tu można liczne małe rekiny i żółwie. Gigantyczne langusty ukrywają się pod każdym większym koralem, często w towarzystwie pasiastych węży. Dalej – cudownie piękna rafa wznosząca się łagodnym stokiem ku brzegowi. Dla wielu osób może to być najpiękniejsze nurkowanie w życiu. Ogromna ilość ryb, przystanek bezpieczeństwa w trakcie płynięcia w harmonii z wypłycającą się rafą. Prąd lekki, chwilami wzmagający się. Niesamowite wrażenie robią miraże pojawiające się w miejscach gwałtownego mieszania się prądów ciepłej i nieco chłodniejszej wody. Podobne dziwy – tylko w meksykańskich cenotach – gdzie haloclina w niezwykły sposób deformuje widoków sprzyja użycie maski Tecline Frameless Super View – zapewniającej obok wygody doskonałą widoczność, a dzięki użytym materiałom znakomite dopasowanie do 51 minut, głębokość 26,2, temperatura 29 stopni Celsjusza. Autor tekstu i zdjęć: Przemysław JoczPolitolog (Uniwersytet Szczeciński). Pierwszy raz był pod wodą w 2007 roku. Pierwszy ukończony kurs (2008r.) w Lidze Obrony Kraju (płetwonurek III klasy). Intensywnie nurkuje od 2015r. Aktualne uprawnienia nurkowe: SSI AOWD (Deep, Dry Suit, Nitrox, Science), oraz: SSI Gas Blender Nitrox/Trimix, napełnianie butli kwalifikacje: Urzędu Dozoru Technicznego. Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej. Współorganizator i uczestnik akcji ekologicznych (sprzątanie jezior), wolontariusz Autor jednej książki, współautor dwóch. Żona Anna jest nurkiem technicznym i partnerem nurkowym.
Wyobraź sobie tropikalny archipelag stromych, porośniętych dżunglą wysp, błyszczących plaż z białym piaskiem, ukrytych lagun i lśniących, turkusowych wód. Teraz wrzuć nieskazitelne rafy koralowe zamieszkałe przez chmury barwionych ryb. Umieść go w odległym zakątku Indonezji, w dużej mierze nieznanym obcym turystom, a skończysz z wyspami Raja Ampat: ostatecznym tropikalnym warto jechać?To wielkie wezwanie, ale zbiór 1500-osobliwych wysp i wysepek rozproszonych na północno-zachodnim krańcu indonezyjskiej Papui, które składają się na Raja Ampat, jest naprawdę jednym z najpiękniejszych archipelagów w Azji Południowo-Wschodniej. Jeśli nie jest to wystarczający powód, by umieścić Raja Ampat na liście obowiązkowej, rozważ nurkowanie, które wiele autorytetów w tej sprawie uważa za jedne z najlepszych na znane poza granicami świata hardcorowe kręgi z podróży do ostatnich kilku lat, ogromne, w większości nietknięte rafy koralowe Raja Ampat i oszałamiająca różnorodność morska to marzenie nurka. Opisany przez naukowców jako "fabryka gatunków", ten region położony w sercu Trójkąta Koralowego jest domem dla ponad 10 razy większej liczby gatunków twardych koralowców występujących na iśćRaja Ampat jest całorocznym miejscem docelowym, chociaż wiele kostiumów nurkowych zaprzestaje działalności w okresie od lipca do września, kiedy zazwyczaj spokojne morze może być dość wzburzone. Aby zapewnić najspokojniejsze wody i najlepszą widoczność podczas nurkowania, należy udać się na wizytę w okresie od listopada do marca. Region Raja Ampat otrzymuje najcięższy deszcz od maja do października, co może sprawić, że wędrówki po dżungli będą i snorkellingW Raja Ampat znajduje się ponad 200 nieskazitelnych miejsc do nurkowania, gdzie po prostu wsadzenie głowy pod wodę oznacza, że będziesz oślepiony tęczą świecących ryb i koralowców. Na jednym nurkowaniu możesz spodziewać się zbliżenia z wielkimi mantami i olbrzymimi małżami, gapić się na szkoły barakudy, fizylierów i papugorów, patrzeć na maleńkie koniki morskie i wielobarwne ślimaki nagoskrzelne, a przy odrobinie szczęścia spotkać wobbegong i epolety (chodzenie) rekiny, o topografii morskiej, od pionowych ścian i pinakli po płaskie rafy i podwodne grzbiety. Snorkelowcy mogą obserwować wiele z tych gatunków także z góry, a wiele raf jest łatwo dostępnych z plaży. Raja Ampat jest na ogół lepiej przystosowana dla zaawansowanych nurków, a zatem nie jest to dokładnie miejsce do nauki nurkowania. Istnieją jednak miejsca do nurkowania odpowiednie dla względnych nowicjuszy. Większość nurkowań to nurkowania z dryfem, które zawierają ostrzeżenie: prądy uderzające o krawędź raf mogą być bardzo silne. Dowód ważnego ubezpieczenia i karty nurkowe będą wymagane od renomowanych operatorów nurkowych. Większość miejsc zapewnia cały sprzęt do ogólnej obfitości ryb, niektóre rafy Raja Ampat są bardziej interesujące niż inne. W Manta Sandy, pomiędzy wyspami Mansuar i Arborek, znajdziesz masę olbrzymich manta, niektóre z rozpiętościami skrzydeł ponad 5 m, czekające nad dużymi główkami koralowców, które mają być czyszczone przez małe wrasses. Rafa Sardynka, 4 km na północny wschód od Pulau Kri, schodzi do 33 m, i jest domem dla wielu ryb, które mogą stać się całkiem ciemne! Połączenie ryb i korali sprawiło, że stało się to popularne wśród podwodnych fotografów. Pomimo niedawnych uszkodzeń koralowców spowodowanych przez statek wycieczkowy na mieliźnie, wody z Pulau Kri oferują jedne z najbardziej znanych miejsc do nurkowania. Szkoły barakudy, jackfish, batfish i snapper koegzystują tu z małymi rybami rafowymi, płaszczami, rekinami, żółwiami i grupującymi, a nieuszkodzony koralowiec jest piękny na rafąRaja Ampat nie jest tylko dla nurków. Na zalesionych wyspach znajdują się dwa gatunki ptaków rajskich (czerwone i Wilsonów, które można spotkać na wyspach Waigeo i Batanta), a także królestwo jaszczurek, węży, żółwi, oposów i innych ptaków. Prawie każda kwatera nurkowa i kwatera prywatna mogą zorganizować wycieczki przed świtem, które zaprowadzą cię do leśnych kryjówek z widokiem na "rajskie koncerty" ptaków. Większość kwater rodzinnych może również zorganizować wycieczki do lokalnych wiosek, farm pereł i systemów jaskiń, a także zorganizować przewodniki się zatrzymaćZakwaterowanie w Raja Ampat można starannie podzielić na trzy kategorie. Dla włóczących się na plażach, którzy chętnie podskakują pod palmami i angażują się w leniwe nurkowanie z rurką, rosnąca liczba rodzin jest idealna - Pulau Kri i Pulau Gam mają szczególnie bogaty wybór. Wiele rodzin oferuje nurkowanie, ale standardy bezpieczeństwa i konserwacja sprzętu mogą być poważnych nurków w regionie jest kilkanaście wyspecjalizowanych ośrodków nurkowych o wysokiej jakości, które zazwyczaj oferują pakiety od jednego do dwóch tygodni, w tym transfery, posiłki i kilka nurkowań dziennie. Najpopularniejsze są Raja Ampat Biodiversity ( i Kri Eco Resort ( Na koniec są też łodzie nurkowe na żywo, takie jak Grand Komodo ( które są zasadniczo pływającymi kurortami nurkowymi, które pływają z jednej rafy koralowej do drugiej. Niektóre trasy łączą Raja Ampat z wyspami Banda z sąsiedniego się tam dostaćNajbliższe główne lotnisko na wyspy Raja Ampat znajduje się w kontynentalnym mieście Sorong. Są tu loty z takich miast jak Dżakarta, Pulau Ambon (Maluku), Jayapura (Papua), Manado i Makassar (Sulawesi).Z Sorong jest krótki rejs promem do Waisai, na wyspie Waigeo, gdzie operatorzy będą cię odbierać. Większość najlepszych kurortów nurkowych i liveaboards odbierze cię z do i z większości miejsc na pobyt w Raja Ampat wymaga korzystania z transferu łodzią motorową (wszystkie opcje zakwaterowania oferują tę usługę), co wymaga nieco planowania; zarezerwuj nocleg i transfery z wyprzedzeniem. Zwróć uwagę, że ceny (dla wszystkich) są znacznie wyższe niż na Jawie, Bali, Sumatrze i innych głównych kierunkach turystycznych w został opublikowany po raz pierwszy w lutym 2016 r. I zaktualizowany w maju 2017 r.
raja ampat jak sie dostac